
Baaardzo przepraszam wszystkich za takie opóźnienia w dodawaniu nowych postów - nie wiem który to już raz, ale obiecuję poprawę :) Z powodu szarości za oknem, która nijak nie pasuje mi do zdjęć znalazłyśmy z
panią fotograf dwa rozwiązania: zdjęcia nocne i we wnętrzu. Dziś pierwsza część, która nie do końca wyszła tak jak chciałyśmy, więc niedługo pewnie będzie powtórka z rozrywki.
zdjęcia: suny /sukienka: handmade, bawełna (o białej z ostatniego zdjęcia będzie następny post)