czwartek, 8 stycznia 2009

handmade na pradze



Zdjęcie z czasów gdy zamiast śniegu były resztki słońca, co nie znaczy ze tej nie odchorowałam :) sukienka: biała, bawełniana
za aparatem: toxygen

16 komentarzy:

Anisty pisze...

bardzo subtelna i kobieca sukienka. świetna :)

chaoskontrolowany pisze...

śliczna sukienka! ;))

styledigger pisze...

Piękna, piękna sukienka. Chyba najbardziej mi się podoba z dotychczas przez Ciebie przedstawionych.

P.Awangarda pisze...

Uroczo, dziewczeco, delikatnie i z klasą jak zawsze :), ta sukienka bardzo mi do ciebie pasuje

gosia pisze...

sukienka-rewelacja :)) a zdjęcia naprawdę udane!

joanka pisze...

wszystko bardzo ladne!, bardzo pomyslowo wykonczona sukienka i zazdorszcze posiadania takowej! tylko buty mi ni pasuja...

kociaszafa pisze...

Rewelacyjna sukienka. Uroczo się przedstawia

Materialistki pisze...

gratulacje dla toxygena ;)
pierwsza i ostatnia fota - genialne!
też coś muszę z cieniami pokombinować.
Sukienka śliczna!!!

pzdr
Marmolade

Perfect pisze...

zdjęcia świetne, a ta sukienka... boska po prostu. ;D

Jagucha pisze...

bardzo kobiecy minimalizm, super plecy, lubie talie niespodzianki- z przodu urocza z tyłu ciekawa!
pozdrawiam

Agata pisze...

Nie to ze jesteś prze-zdolna to jeszcze masz świetne zdjęcia!!
Gratuluje :)

fantasmagoria_zielone_jabłuszko pisze...

super zdjęcia, twój blog to modowa kopalnia pomysłów :)
pozdrawiam
agat

jakubowa pisze...

bosko wyglądasz, sukienka jest idealna!
zacznij je w końcu sprzedawać! ;)

konti pisze...

ale z Ciebie zdolniacha! przesliczna sukiena!

Gia pisze...

ten styl idealnie do Ciebie pasuje. świetna sukienka!

Estera pisze...

Swietna sukienka! Ja od dawna marzę o znalezieniu idealnej jasnej sukienki by ją połączyć z czarnymi legginsami.. i bardzo oryginalne zdjęcia ;)