czwartek, 9 kwietnia 2009

under water

Trochę to trwało, ale męczą mnie na filozofii okrutnie i nie pozwalają się w pełni cieszyć wiosną. Zdjęcia robione w domu, jeszcze gdy za oknem było szaro, buro i ponuro, a dokładniej w wannie :)

sukienka: biała bawełna, kieszonki półkoliste
pstryk: mój brat!

P.S. wszystkiego pięknie zielonego na Święta :*

20 komentarzy:

Calineczka pisze...

Pięknie wyglądasz, zjęcia są genialne! Świetny pomysł na sesję w wannie :)

Rysia pisze...

fajny pomysł z tą sesja w wannie ;P i piękna sukienka

Szataniołek pisze...

Muszę się zgodzić, pomysł fajny, po pierwszym zdjęciu jeszcze nie załapałam, że to wanna ;)

Baśka pisze...

Twoje sukienki są najlepsze :D podziwiam :))

chaoskontrolowany pisze...

Widzę, że zdjęcia mogą wyjść idealnie nawet robione w wannie :)) Przepiękna sukienka!

venila kostis pisze...

piekna sukienka ! ;)

Gia pisze...

masz dużą inwencję twórczą moja droga, świetne zdjęcia.
śliczna sukienka, tylko chyba łatwo się gniecie.
wesołych!

nothh pisze...

pieknie wygladasz swietny pomysl z ta wanna :)

Pola Ilowicz pisze...

Śliczne są Twoje sukienki i ślicznie Tobie w nich...

joanka pisze...

uwielbiam prostotę twoich sukienek-zdjęcia w wannie świetne po prostu
pozdrawiam i wesołych

cudak pisze...

przez tę sterylność łazienki sukienka nasuwa mi skojarzenia ze szpitalnym fartuchem. ale w pozytywnym, o dziwo, sensie ;)

Pola Ilowicz pisze...

Wpisałam Cię na moją listę " Your blog is fabulous" Zapraszam do mnie. Pozdrawiam

banet pisze...

ulala... ale śliczna sukienka... zakochałam się w niej. szkoda tylko, ze kremowy niezbyt mi pasuje;/

Agata Natalia pisze...

Prześlicznie jak zawsze,delikatnie,sennie?

*brokat pisze...

kocham twoje sukienki.

Jessi pisze...

My gosh
You have some nice dresses!
I really like your blog!

you make nice photographs

With love jessi

Jessi pisze...

Hello I really like your posts so i have added you to my daity blog list


With love Jessi

Anonimowy pisze...

sama szyjesz??

Emilia pisze...

coz za orginalne tło do sesji! swietnie wygladasz :)

MiriamFashion pisze...

ha, świetne foty, jesteś chyba pierwszą szafiarkową syreną ;-)